Diament Asscher – perfekcja zamknięta w historii…

Diament Asscher – perfekcja zamknięta w historii…

W świecie diamentów istnieją szlify, które wyróżniają się ponadczasową elegancją. Nie krzyczą blaskiem jak brylanty okrągłe, nie kuszą ekstrawagancją jak markizy czy gruszki, a jednak ich obecność przyciąga spojrzenie i hipnotyzuje surową harmonią. Taki właśnie jest szlif Asscher – arcydzieło geometrii, w którym światło nie tylko odbija się, ale zdaje się wnikać w głąb, eksplorując każdą fasetę niczym tajemniczy labirynt światła i cienia.

Joseph Asscher – geniusz, który zmienił świat diamentów

Szlif Asscher narodził się w 1902 roku w samym sercu europejskiego jubilerstwa – Amsterdamie. Jego twórcą był Joseph Asscher, mistrz szlifierstwa i założyciel słynnego Royal Asscher Diamond Company. Rodzina Asscherów nie była zwykłymi jubilerami – to właśnie im powierzono jedno z największych wyzwań w historii gemmologii: przecięcie Cullinana, największego surowego diamentu, jaki kiedykolwiek odkryto.

podczas pracy nad Cullinanem
Józef Asscher podczas pracy nad Cullinanem

Joseph Asscher zapisał się w historii diamentów dzięki dwóm przełomowym osiągnięciom:

Szlif Asscher – rewolucja geometrii i światła

Na początku XX wieku jubilerstwo było zdominowane przez szlify zbliżone w układzie faset do dzisiejszego szlifu brylantowego, które maksymalizowały blask diamentów. Szlif szmaragdowy, choć elegancki, nie był jeszcze powszechnie stosowany w biżuterii. Joseph Asscher postanowił połączyć klarowność i wyrazistość szlifu szmaragdowego z nową, dopracowaną optyką, nadającą diamentowi hipnotyzującą głębię.

Tak narodził się szlif Asscher, który zyskał ogromną popularność w latach Art Deco, a dziś ponownie zachwyca miłośników klasyki i luksusu.

Potwierdzenie umiejętności podział Cullinana 

1908 roku Joseph Asscher został wybrany do podziału największego diamentu w historii – Cullinana (3 106 ct),który miał zostać podarowany królowi Edwardowi VII. Operacja ta wymagała niewiarygodnej precyzji i odwagi. Wybór nie był przypadkowy. Szlifierz uchodził za najlepszego fachowca w swojej branży.

Dziedzictwo Josepha Asschera

Jego wpływ na świat diamentów jest niepodważalny. Royal Asscher Diamond Company do dziś pozostaje jedną z najważniejszych firm jubilerskich na świecie, a szlif Asscher wciąż jest symbolem klasycznej elegancji, precyzji i mistrzowskiego rzemiosła.

Joseph Asscher nie był tylko rzemieślnikiem – był wizjonerem i artystą, który na zawsze odmienił historię diamentów.


Harmonia i symetria

Szlif Asschera to najprościej obrazując ścięty kwadrat. Często mylony bywa ze szlifem szmaragdowym, ale różni się od niego bardziej skondensowaną formą i wyższą koroną. W swej budowie zawieraa 57 lub 58 faset, które układają się w charakterystyczny wzór „schodkowy”.
Całość tworzy charakterystyczny efekt „sali luster” – światło porusza się po fasetach w symetryczny, hipnotyzujący sposób. Dlatego też kluczowe znaczenie mają w przypadku tego szlifu precyzja cięcia i idealna symetria. To właśnie one w niepowtarzalny sposób wzmacniają głębię diamentu.

Szlif Asschera został zaprojektowany tak, by maksymalizować klarowność i głębię diamentu, a nie tylko jego blask. Oznacza to, że kamień o tym kształcie odsłania swoje wnętrze – czystość i jakość diamentu stają się niezwykle istotne.

Asscher - przykład układu faset doskonałego ...
Asscher – przykład układu faset doskonałego …

Rewolucja lat 20. XX wieku i powrót w wieku XXI 

Diamenty o szlifie Asscher stały się symbolem epoki Art Deco – stylu, który uwielbiał geometryczną precyzję, elegancję i wyrazistość form. W latach 20. XX wieku były jednymi z najczęściej wybieranych kamieni w pierścionkach zaręczynowych i biżuterii haute couture.

Jednak przez dekady ich popularność zmalała. Powróciły do łask dopiero na początku XXI wieku, kiedy Royal Asscher Diamond Company udoskonaliło pierwotny projekt i wprowadziło nową wersję – Royal Asscher Cut, posiadającą aż 74 faset, które spektakularnie wręcz zwiększają efekt optycznej głębi i rozszczepienia światła.

Dziś diamenty Asscher ponownie zachwycają miłośników luksusu – ich niepowtarzalny styl jest wybierany przez osoby ceniące klasykę z nutą tajemnicy.


Czystość i barwa – na co zwracać uwagę?

Ze względu na otwartą taflę i schodkowe fasety, szlif ten nie ukrywa inkluzji ani niedoskonałości. Dlatego zaleca się wybór diamentów o czystości VS1 lub wyższej. Może się takzdarzyć iż Inkluzje w diamentach o czystości SI mogą być widoczne gołym okiem.
Równie ważna jest barwa. Kamienie o tym szlifie mają tendencję do wydobywania lekkich odcieni koloru w diamentach bezbarwnych. W związku z tym wydaje się iż najlepszym wyborem są diamenty w barwie G lub wyżej(wg skali GIA).
Jesli chodzi o diamenty kolorowe, wydaje się iż szlif Asschera uwielbia wprost dobrze wysycone barwy, podkreślając ich głębię i wyjątkowość. W przypadku dwóch barw w jednym kamieniu, często barwa określajaca na fasetach rozdziela się od barwy modyfikującej, tworząc ciekawy wzór gry kolorów.

Diament w barwie Fancy Deep Yellow i czystości VVS2
Diament w szlifie Asscher , w barwie Fancy Deep Yellow i czystości VVS2

Szlif Asscher w kulturze i świecie luksusu..

Diamenty o tym szlifie zdobiły biżuterię ikon stylu:

Elizabeth Taylor posiadała ogromny diament Asscher o masie 33,19 ct, który otrzymała od Richarda Burtona.
Kate Hudson nosiła pierścionek zaręczynowy z diamentem Asscher od Chrisa Robinsona.
Jessica Alba i Pippa Middleton również wybrały diamenty o tym szlifie jako symbol miłości i klasy.

Współczesne domy jubilerskie, takie jak Tiffany & Co.Harry Winston czy Cartier, często sięgają po ten kształt w swoich najbardziej prestiżowych kolekcjach.

W krótkich słowach to idealny wybór dla osób, które cenią: elegancję vintage i klasyczne piękno. Zachwyca swą perfekcyjną geometrią i wyrazistością formy, a jego subtelny, głęboki blask czaruje efektem sali luster. 
Kamień w tym szlifie wydaje się być idealnym wyborem dla każdego kto w biżuterii ceni jej duszę i świadectwo historii…

Szlif Asscher to nie tylko diament – to dzieło sztuki, w którym matematyczna precyzja spotyka się z emocją i światłem. Jest wyborem dla tych, którzy pragną czegoś więcej niż tylko blasku – szukają prawdziwej głębi i charakteru.


Prosty i elegancji pierścionek z diamentem
Prosty i elegancji pierścionek z diamentem w szlifie Asscher 

Ponadczasowa ikona stylu..

Szlif Asscher to kwintesencja luksusu o intelektualnym charakterze. Nie krzyczy, nie błyszczy przesadnie, ale przyciąga wzrok w sposób subtelny i magnetyczny. Każdy kamień o tym szlifie to historia precyzji, symetrii i mistrzowskiego rzemiosła, które przetrwało próbę czasu.

Dziś, ponad 120 lat po jego wynalezieniu, diament w tym zdawałoby się prostym ale jakże majestatycznym kształcie pozostaje symbolem wyrafinowanej elegancji, której nie da się podrobić.

W przypadku pytań – zapraszam do kontaktu.
Pamiętajcie że moich wpisów nie można traktować jako rekomendacji. 
To po prostu moja opinia i chęć podzielenia się z Wami moją wiedzą nt. diamentów.
Przypominam także iż teksty są moją własnością i zgodnie z prawem podlegają ochronie.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Podobne wpisy

  • |

    Ile naprawdę istnieje czerwonych diamentów? Próba uchwycenia absolutnej rzadkości

    Zainspirowany ostatnią rozmową z kolegami z branży postanowiłem przybliżyć temat czerwonych diamentów nieco szerzej – nie jako ciekawostkę, lecz jako próbę uporządkowania jednego z najbardziej fascynujących zagadnień w gemmologii. Bez wątpienia czerwone diamenty wywołują emocje ! Rzadkość, która wymyka się skali W świecie diamentów przywykliśmy do operowania pojęciem rzadkości w sposób względny. Niebieskie diamenty są…

  • |

    Mechanizm powstawania barw różowej, czerwonej i brązowej w naturalnych diamentach na skutek deformacji plastycznej

    Różowa, czerwona i brązowa barwa w naturalnych diamentach stanowi szczególną kategorię zjawisk barwnych, wyraźnie odmienną od klasycznych mechanizmów opartych na domieszkach chemicznych. Barwy te są efektem deformacji plastycznej sieci krystalicznej diamentu, zachodzącej w warunkach wysokiego ciśnienia i temperatury w płaszczu Ziemi. Artykuł omawia warunki geologiczne deformacji, charakter defektów krystalograficznych, ich wpływ na strukturę elektronową diamentu…

  • Brylant – krótka historia szlifu…

    Diament – najtwardszy z kamieni szlachetnych – od wieków fascynował ludzi blaskiem i symboliką. Jednak to szlif decyduje, czy kamień naprawdę rozświetli się pełnią ognia i brylancji. Dzisiejszy brylant (round brilliant), najpopularniejszy i najbardziej ceniony, nie powstał z dnia na dzień. To wynik setek lat rzemieślniczych prób, przełomów technologicznych, a w końcu naukowych obliczeń optycznych. Poniżej postaram się…

  • Farnese Blue diament skrywany …

    Farnese Blue to niezwykły diament o głębokim niebieskim odcieniu, który przez ponad 300 lat pozostawał w posiadaniu europejskich rodów królewskich. Jego historia jest pełna intryg, politycznych sojuszy i tajemnic, które czynią go jednym z najbardziej fascynujących klejnotów na świecie. Ślub Filipa V i Elżbiety Farnese W 1714 roku król Hiszpanii, Filip V, poślubił włoską księżniczkę…

  • |

    Naturalne fantazyjnie żółte diamenty — opowieść o barwie, rzadkości i potencjale inwestycyjnym…

    Żółty diament nie jest jedynie odmianą diamentu bezbarwnego. Jest osobną opowieścią — o świetle, które zostało zatrzymane w strukturze krystalicznego węgla miliony lat temu, o geologicznej anomalii, która dziś budzi emocje kolekcjonerów i inwestorów. W świecie kamieni szlachetnych to właśnie barwy fantazyjne, a wśród nich żółte diamenty, stanowią pomost pomiędzy biżuterią a aktywami alternatywnymi. Ich wartość…

  • |

    HPHT Overgrowth na naturalnym diamencie: kiedy geologia spotyka technologię

    W ostatnich latach w laboratoriach gemmologicznych na całym świecie coraz częściej identyfikuje się materiały diamentowe, które wymykają się prostemu podziałowi na „naturalne” i „syntetyczne”. Jednym z najbardziej wymagających diagnostycznie zjawisk jest tzw. HPHT overgrowth on natural diamond — czyli epitaksjalny przerost syntetycznego diamentu na naturalnym rdzeniu. Z punktu widzenia krystalografii mamy do czynienia z monokryształem…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *